Zrobię to dzisiaj! - RECENZJA

napisał(a) Toneberry w niedziela, 16 wrzesień 2012 w Rozwój osobisty

Jakiś czas temu dostałem do recenzji książkę Bartka Popiela pod tytułem Zrobię to dzisiaj. Obiecałem, że w przeciągu 14 dni powstanie gotowy tekst. Jak myślisz kiedy zabrałem się za wykonywanie tego zadania? Gdybym był po lekturze tej książki przed recenzją wziął bym się za to dnia w którym otrzymałem zlecenie. Stało się jednak inaczej. W głowie miałem myśli które mówiły: to przecież prosty tekst w tematyce, którą się interesujesz już od pewnego czasu. Po części moja głowa miała rację jednak skoro taki obyty byłem w temacie to dlaczego nie napisałem od razu tylko właśnie dziś po 12 dniach od otrzymania zadania biorę się do pracy?

Przeczytanie tej książki może pozwolić Ci na zmianę siebie z takiego jakim ja jestem na takiego którym i ja i Ty możemy się stać!

Pamiętaj, że cała siła jaką przekaże Ci ta książka nie tkwi ani w jej treści ani w doświadczeniu autora. Książka pokaże Ci inny punkt widzenia, którego do tej pory pewnie nie dostrzegałeś. Jeżeli już poznasz swojego wroga którym jest odwlekanie będziesz mógł go zwyciężyć. Wszystko co osiągniesz po lekturze będzie tylko Twoją zasługą. To czego nie osiągnąłeś do tej pory niestety także jest z Twojej winy! Wiem, że można zawsze odpowiedzialnością obarczyć innych ale tak naprawdę to nie działa. Poważnie rozważając każdy z Twoich problemów dojdziesz do wniosku, że wszystko co Cię ogranicza to strach i wymówki stworzone w Twoim umyśle. Kreujesz je sam bądź przejmujesz od ludzi z którymi przebywasz. Możesz przyjąć je jako rzeczy naturalne i dalej wegetować na tej planecie albo zabrać się za nie od korzeni wyplewić i pozwolić na wzrost ziarenka jakim jest Twój sukces.

Po przeczytaniu książki Barka Popiela przemienisz się w osobę która potrafi rządzić swoim czasem. Czy do tej pory odkładałeś jakąś czynność? Czy natłok "ważnych" zajęć powoduje, że nie masz czasu na te najważniejsze? Jeżeli do tej pory odwlekałeś wiele czynności na rzecz tzw. "pożeraczy czasu" po przeczytaniu książki dostaniesz gotowe rozwiązania jak tego uniknąć. Im wcześniej je zastosujesz tym lepszy rezultat osiągniesz. Ciekawym sposobem zaczniesz mieć czas na naukę, sport, pracę i rozrywkę. Brzmi to trochę utopijnie więc od razu powiem, że nic nie przyjdzie Ci z dnia na dzień. Pan Bartosz w swojej książce opisuje osobiste doświadczenia z pracy nad sobą i w ciekawy sposób pokazuje cały problem odwlekania.

Musisz zrozumieć siłę motywacji. Zawsze gdy odkładasz powiedzmy naukę na później to tak naprawdę znajdujesz w sobie motywację do oglądania telewizji. Nie możesz zatem powiedzieć, że brak Ci motywacji. Spójrz na swoje życie i zobacz z jaką motywacją marnujesz swój czas. Zobacz na zegarek w momencie wejścia na facebooka czy nie zadziwia Cię prędkość z jaką wskazówki na tarczy przemieściły się bez Twojej wiedzy? A co by było w przypadku w którym biorąc się za naukę miałbyś podobne odczucia? Zapewne powiesz, że nauka jest nudna i nikomu nie potrzebna bo nie uczysz się tego co wykorzystasz później w praktyce. Zapytaj jednak kogoś kto się pasjonuje na przykład biologią czy ta nauka go nudzi. Z pewnością odpowie, że nie! Jest zafascynowany odkryciami jakich wcześniej nie był świadom. Nie uczy się bo musi, tylko zdobywa ciekawą wiedzę. Często jest to też forma rozrywki. W każdej dziedzinie można znaleźć rzeczy które nas wciągną jak facebook. Jeżeli będziesz szukał informacji w Twojej dziedzinie zobaczysz, że dają one większą frajdę a w dodatku wiedza eksperta jest jak zapewne wiesz poszukiwana i doceniana.

Rozrywka jest w życiu człowieka tak samo potrzebna jak praca, relaks i relacje międzyludzkie. Ważne jest abyś mógł zorganizować swój czas tak aby i na jedno i na drugie wystarczyło. Pamiętaj też, że nie warto wywyższać jednego nad drugim. To tak jakby odpowiedzieć na pytanie kogo bardziej kochasz mamę czy żonę. Wyznaczaj sobie konkretny czas na pracę i odpoczynek. Jeżeli w ciągu dnia wykonałeś swoje zadania i masz więcej czasu wolnego spraw sobie nagrodę. Docenianie siebie jest pierwszym krokiem w podniesieniu samooceny. Jeżeli Ty wiesz, że jesteś dobry inni z czasem też to zauważą.

Docenienie przez społeczeństwo jest jednym z mocniejszych motywatorów Twojego życia więc korzystaj z niego na każdym kroku. Jeżeli masz jakiś cel w życiu nie wstydź się powiedzieć go na głos. Wręcz przeciwnie mów, pisz i krzycz wszędzie tam gdzie uważasz to za stosowne. Nie bój się swojego życia. Nigdy nie wiesz co Cię czeka. Twoje życie może się skończyć z dnia na dzień. Informacja o zbliżającej się śmierci wprowadziła by Cię w stan w którym decydował byś się na wszystko to czego nie zrobił byś do tej pory. Twoje plany muszą zostać zrealizowane więc nie zwlekaj tylko działaj. Myślisz, że jak coś Ci nie wyjdzie to będziesz tym obarczony całe życie? Nie prawda! Każda porażka tak naprawdę jest fundamentem przyszłego zwycięstwa. Ci co doświadczyli porażki potrafią docenić zwycięstwo tak jak Ci co przeżyli śmierć kliniczną doceniają życie!

Często nie zdajesz sobie pewnie sprawy z tego, że warunki w jakich pracujesz także mają wpływ na to jakie są Twoje postępy. Jeżeli teraz pracujesz na biurku na którym zalegają stosy papierów i innych "niezbędnych" w tym czasie rzeczy to polecam Ci zrobić mały test. Wyznacz sobie zadanie w moim przypadku było to projektowanie wizytówki. Zmierz czas w jakim udało Ci się uzyskać efekt końcowy i jak oceniasz swoją wykonaną pracę. Testuj na różnych typowych czynnościach to przez tydzień. Po tygodniu sprzątnij cały chaos otaczający Cię podczas pracy i ponownie zajmij się tymi czynnościami. W moim przypadku dużo szybciej wykonałem wszystkie swoje zadania i nie przygnębiała mnie myśl, że muszę posprzątać na biurku. Warto też zadbać o ubranie. Jeżeli pracujesz w domu teoretycznie możesz chodzić w bieliźnie cały dzień. Warto jednak zadbać by do pracy nawet wykonywanej w domu ubrać się tak jakby się wychodziło na spotkanie z klientem. Podchodząc tak do sprawy wiesz, że jesteś w pracy i powinieneś pracować. To przełoży się w czasie na Twoje wyniki.

Co do metodologii pracy i nauki sposobów jest ogrom. Techniki szybkiego uczenia i budowania map myśli autor książki opisuje na swoim blogu. Warto poczytać to co ma do powiedzenia specjalista. Każda dziedzina ma swoich ekspertów i są oni wokół Ciebie. Wystarczy odrobina inicjatywy, rozglądnięcie się po okolicy. Czasem i wykorzystanie przez Ciebie tego co już posiadasz i podzielenie się tym z innymi sprawi, że poczujesz się szczęśliwy. Może myślisz, że fachowcy tworzą elitę do której nie wpuszczą byle kogo i ignorują początkujących. Tak nie jest! Na każdym forum specjalnościowym znajdziesz dział dla początkujących. Im więcej zapytasz tym więcej się dowiesz. Jeżeli nie uzyskasz odpowiedzi nie będzie to oznaczało Twojej porażki tylko tego grona do którego chciałeś należeć. Powinieneś także docenić pomoc. Jeżeli ktoś udzieli Ci porady napisz jak bardzo Ci pomógł. Sam wiesz, że miło Ci się robi na sercu jak ktoś powie: dzięki Tobie udało mi się rozwiązać problem jesteś mądrym człowiekiem. Co ciekawe docenienie przez drugą osobę jest ważniejsze dla człowieka niż wynagrodzenie pieniężne. Dzieje się tak ponieważ pieniądze za usługi to rzecz normalna a podziękowanie i docenienie wkładu drugiej osoby jest już mniej spotykanym zjawiskiem.

Odwlekanie często wiąże się z tym, że zadanie przez nas wybrane po prostu jest zbyt obszerne. Przyszły grafik przegląda portfolio profesjonalisty i widzi pięknie wyeksponowane projekty ułożone w harmonijny sposób ze sobą. Nachodzą go myśli, że też chce być takim grafikiem i to jest dobre postępowanie. Najgorszy jest następny krok w którym zbyt wielu popełnia błąd. Chcesz być taki jak Twój idol i musisz taki się stać natychmiast i łatwo. To właśnie ten błąd! W życiu każdej wielkiej osoby nie było na początku fajerwerków i spijania najlepszej śmietanki. W portfolio nie ma miejsca na prace które powstawały na początku działalności. Nie ma tej otoczki która towarzyszy każdemu w całej karierze. Jeżeli nie zdobędziesz się na odwagę i nie skontaktujesz z tym kogo chcesz naśladować może minąć wiele czasu a Ty i tak nie będziesz wiedzieć jak to zrobić by stać się kimś o podobnych zdolnościach.

Warto wspomnieć także o tym, że odwlekanie często może wiązać się ze zbytnim natłokiem pracy. Najbardziej dokuczliwe i odwlekane są zadania których nie lubisz bądź nie umiesz zrobić. Nie musisz jednak robić tego sam! Jeżeli umiesz już dzielić większe zadania na mniejsze to dobrze. Następnym krokiem jest zdobycie umiejętności delegowania zadań czyli po prostu zlecania innym tego co dla Ciebie byłoby zbyt czasochłonne. Oczywiście zwykle wiąże się to z kosztem. Moim zdaniem godzina Twojej pracy jest ściśle określona. Szkoda Ci marnować ją na uczenie się czegoś co może wykorzystasz tylko raz w życiu. Delegowanie jest dla Ciebie receptą na większą produktywność. Pierwszy raz zetknąłem się z taką formą na praktyce studenckiej. Pracowałem w firmie zajmującej się tworzeniem stron internetowych. Mimo sporej wiedzy na temat projektowania osoba tworząca strony nie lubiła pracy w grafice komputerowej. Współpracowała z freelancerem i dzięki temu nie musiała poświęcać czasu na bawienie się w rzeczy, które ją nie interesują. Jako wykonawca mogła spokojnie wliczyć cenę grafika w koszt całego projektu i była pewna, że szata graficzna będzie na wysokim poziomie.

Czasem w pracy jest tak, że zajmujesz się jakimś zadaniem przez konkretny czas a później okazuje się, że nagle nie masz siły. Myślisz pewnie, że to tak ciężkie zadanie wypompowało z Ciebie resztki energii. Zwykle po prostu działa na Ciebie otoczenie bądź Twoja własna podświadomość. Mówi się, że ziewanie jest zaraźliwe i to jest święta prawda. Jeżeli widzisz kogoś zmęczonego to dłuższe przebywanie z nim także może sprawić, że zrobisz się senny mimo tego, że wykonujesz mniej pracy niż zwykle. Jak radzi Bartek Popiel warto w tym czasie senności zmusić się do jeszcze odrobiny wysiłku. Warto pomyśleć czy faktycznie jesteś na tyle zmęczony, że nie napiszesz już ani zdania lub nie obrócisz raz kołowrotkiem. Takie zmuszanie się spowoduje, że będziesz w stanie poświęcić więcej czasu na swoje zadanie i nie stanie się to kosztem Twojego samopoczucia. Zresztą bardziej przygnębiające jest moim zdaniem myślenie, że czegoś nie zrobiłeś niż świadomość, że po dodatkowych piętnastu minutach poświęciłeś jeszcze dwie godzinki i praca została skończona i na jutro masz luz!

Twoje przyzwyczajenia to recepta na udaną walkę z odwlekaniem. Wiem, że nawyki pozytywnego działania nie należą do najłatwiejszych do wyrobienia ale daję gwarancję, że są skuteczne. W książce znajdziesz porady jak skutecznie wyrobić sobie nawyki, które pozwolą Ci polepszyć swój standard życia. Nie mówię tu tylko o materialnej formie choć sukcesy zawodowe też są powiązane z dobrymi nawykami. Mowa tutaj o wszystkim w czym chciałbyś być dobry. Jeżeli chciałbyś na wesoło zobaczyć rytuał pewnego pracownika który opisuje swoją drogę do pracy i z powrotem to polecam Ci film Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?. Przezabawna polska komedia którą możesz sobie oglądnąć w nagrodę za udany dzień pracy w którym udało Ci się wypełnić wszystkie zaplanowane zadania.

Pamiętaj, że śmiech to zdrowie więc nie żałuj sobie!

Warto abyś wiedział, że odwlekanie może mieć na Ciebie zły wpływ także na drodze zdrowotnej. Kolejne noworoczne postanowienie codziennych ćwiczeń spala u Ciebie na panewce? Pamiętaj, że życie masz tylko jedno i to jak o nie zadbasz teraz da Ci efekty w przyszłości. Pomyśl czy w wieku emerytalnym chciałbyś tylko stać pod apteką z ogromną listą leków lub jeździć na wózku bo nogi są zbyt słabe by dźwigać Twój ciężar? Wiem, że myślenie do przodu jest bardzo trudne i wymaga planowania czego w szkole nie uczą a z domu też nie zawsze jesteś to w stanie wynieść. W takim przypadku inwestycja w książkę Bartka Popiela była by dla Ciebie bardzo odpowiednia. Pokaże Ci jego drogę do zdrowia. Proste kroki jakie opisuje dają długotrwale efekty. Nawet gdy w pewnym momencie stracisz zapał to dzięki poradom Bartka będziesz wiedział jak się odnaleźć na nowo w obranej drodze życiowej. Nie bój się i od dziś zmień swoje życie.

Zacznij tą zmianę od zakupu książki Zrobię to dzisiaj autorstwa Bartka Popiela. Ja osobiście przeczytałem i podzieliłem się z Tobą swoimi spostrzeżeniami co do treści. Oczywiście moja recenzja jest tylko zarysem. Pan Bartosz ma spore doświadczenie w copywritingu i wielu mogłoby się od niego nauczyć jak powinno się pisać. Polecam także treści zawarte na jego blogu. Pamiętaj, że możesz w łatwy i przyjemny sposób dowiedzieć się jak skończyć z odwlekaniem, jak wyrobić sobie pozytywne nawyki oraz jak w tym wszystkim odnaleźć szczęście. Jeżeli chcesz być szczęśliwy a nie wiesz jak to osiągnąć to zapraszam do lektury :-)

Oceń ten wpis:
Etykiety: Array
URL Trackback dla tego wpisu na blogu
  • Umieść swój komentarz jako pierwszy!

Zostaw Komentarz

Gość sobota, 17 listopad 2018

BESTSELLER DNIA

KOMENTARZE

świetny artykuł. warto walczyć ze stresem, gdyż nie wpływa on dobrze na zdrowie psychiczne i fizyczn...
Maju, Wydaje mi się, że kiedyś nie było tylu różnych bodźców, które rozpraszają naszą uwagę i konce...
Kiedyś określano te zachowania po prostu jako lenistwo Jest to obecnie naprawdę problematyczne zjaw...
Witam, niewątpliwie rady są mądre i skuteczne, na pewno je zastosuję w swoim życiu z komputerem, dzi...

No no, całkiem przyjemnie się czytalo. W głowie cos zostanie przynajmniej :)

Odwiedza nas 28 gości oraz 0 użytkowników.